fbpx
Weekend w okolicy Wadowic
Małopolskie,  Polska,  Pomysł na weekend,  Wycieczki

Weekend w okolicy Wadowic pełen ciekawych miejsc

Czas na kolejną propozycję weekendową. Tym razem udacie się do Małopolski, zwiedzicie Kalwarię Zebrzydowską, zobaczycie ruiny zamku i urocze kamieniczki w Lanckoronie, zwiedzicie Muzeum Karola Wojtyły w Wadowicach i wreszcie udacie się do Suchej Beskidzkiej. Zaczynamy.

Zamek w Suchej Beskidzkiej
Zamek w Suchej Beskidzkiej

Weekend w okolicy Wadowic – Kalwaria Zebrzydowska

Wycieczkę zacznijcie w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie znajduje się wybudowane w XVII wieku Sanktuarium. Jego fundatorem był Mikołaj Zebrzydowski, a dzieło ojca kontynuował syn Jan. W latach 1604-1609 powstał kościół i klasztor. Było to jeszcze za życia fundatora.

Muszę Wam przypomnieć, że Sanktuarium jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, jest to też bardzo popularne miejsce pielgrzymkowe. Szczególnie dużo pielgrzymów przybywa tu w czasie Wielkiego Tygodnia.

Sanktuarium pasyjno-maryjne składa się z barokowej bazyliki klasztoru i zespołu kościołów i kaplic w stylu barokowym i manierystycznym wkomponowanych w krajobraz beskidzki. Zostało wybudowane na wzór Drogi Krzyżowej Pana Jezusa w Jerozolimie. Na kompleks składają się 42 kościoły i kaplice. Znajdują się na obszarze sześciu kilometrów kwadratowych.

Ambona
Kościół w Kalwarii Zebrzydowskiej

Kościół w Kalwarii i dróżki

Zwróćcie uwagę na piękną ambonę i dekoracje przy organach. Natomiast największe zainteresowanie wiernych budzi cudowny obraz Matki Boskiej. Z obrazem wiąże się historia opisana przeze mnie w tekście o Kalwarii.

Po obejrzeniu kościoła czas wyruszyć na dróżki kalwaryjskie. Warto poświęcić na to trochę czasu i obejrzeć ciekawe kościółki i kapliczki. Możecie w klasztorze zaopatrzyć się w mapę, korzystać z drogowskazów lub zdać się na własną intuicję.

Dróżki kalwaryjskie

Weekend w okolicy Wadowic – Wadowice

W Wadowicach najpierw zjedzcie obiad, bo po chodzeniu po dróżkach pewnie zgłodnieliście. A po obiedzie czas udać się do Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II. Bilety najlepiej kupić wcześniej przez internet. Muzeum zwiedza się w towarzystwie przewodnika. Jest dość zaskakujące, bo są w nim wystawy multimedialne, z których można korzystać samodzielnie.

Ekspozycja pozwala dość dobrze poznać życie Karola Wojtyły, o ile w ogóle można dobrze poznać czyjeś życie. Ważne też jest, że urodził się on właśnie w tym domu. Obejrzyjcie zdjęcia. W tym domu rodzina Wojtyłów wynajmowała mieszkania i odtworzono je. Znajduje się w nim kilka oryginalnych mebli. Wnętrze odtworzono na podstawie wspomnień osób, które w nim bywały.

Dowiecie się o olbrzymim przywiązaniu przyszłego papieża do obrazu, znajdującego się w Kalwarii Zebrzydowskiej. Obejrzycie też film przedstawiający moment wyboru Karola Wojtyły na papieża. Zwiedzanie kończy film z pogrzebu.

Po zwiedzeniu muzeum warto wejść do znajdującego się po sąsiedzku kościoła. To tu Karol Wojtyła został ochrzczony, przystąpił do I Komunii i przyjął bierzmowanie.

Na zakończenie pobytu w mieście powinniście zjeść kremówkę.

Wadowice muzeum
W muzeum
Wadowice
Wadowice

Weekend w okolicy Wadowic – Lanckorona

To już oczywiście będzie drugi dzień zwiedzania. Pod tekstem będą propozycje noclegów, mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie.

Ale wracając do Lanckorony, dziś jest to wieś, ale z układu ulic i rynku można się domyślić, że posiadała kiedyś prawa miejskie. Była miastem całkiem długo, a mianowicie w latach 1366-1934. Na początku obejrzyjcie naprawdę duży, brukowany rynek. Ma kształt prostokąta o wymiarach 90 na 110 metrów. Nietypowo pochyla się pod kątem 9,5 stopnia.

Obejrzyjcie otaczające rynek drewniane, zabytkowe domu. To właśnie one stanowią o atrakcyjności tego miejsca, dodając mu magicznego uroku. Mieszczą się w nich sklepy, kawiarnie i małe muzeum. Wejdźcie do niego. Będziecie mieli okazję zobaczyć, jak wyglądało życie 100 czy 200 lat temu.

Niedaleko rynku zobaczycie kościół, w którym znajduje się obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem autorstwa Wojciecha Eljasza. Obejrzyjcie obraz, bo warto.

Z kościoła podejdźcie kilkaset metrów pod górę, aby dotrzeć do ruin zamku. W dawnych czasach była to dość potężna budowla, ale do dziś niewiele przetrwało. Po zejściu na dół wstąpcie do kawiarni (jeśli będzie otwarta) i jeszcze trochę pooddychajcie atmosferą tego niezwykłego miejsca.

Muzeum w Lanckoronie
Muzeum w Lanckoronie
Weekend w okolicy Wadowic. Lanckorona
Lanckorona
Lanckorona. Ruiny zamku

Weekend w okolicy Wadowic – Sucha Beskidzka

Ostatnim punktem programu będzie wizyta w Suchej Beskidzkiej. Pojedźcie najpierw do zamku. Zwiedzanie poprzedza projekcja filmu, z którego poznacie historię budowli i jej właścicieli. Wyposażenie, niestety, rozgrabili najpierw Niemcy, a potem Rosjanie, do dziś przetrwał jedynie stół, krzesła i kominki.

Obejrzyjcie portrety właścicieli, zwróćcie uwagę na małą kapliczkę, w której odkryto freski. Krużganki przypominają te na Wawelu.

Teraz czas na spacer po parku, koniecznie zobaczcie kolorowe rybki.

Zamek w Suchej Beskidzkiej
Zamek w Suchej Beskidzkiej

Karczma „Rzym”

Pewnie już zgłodnieliście, dobrze się składa, bo w Suchej Beskidzkiej znajduje się znana karczma „Rzym”. Nikt nie wie, czy Mickiewicz miał ją na myśli, pisząc balladę „Pani Twardowska”, ale nie ma to znaczenia, bo w karczmie wiele jest odniesień do Twardowskiego.

Weekend w okolicy Wadowic. Karczma Rzym w Suchej Beskidzkiej
Karczma Rzym

Karczma mieści się w budynku pochodzącym z 1717 roku. Podczas spaceru po Rynku zwróćcie uwagę na tablicę poświęconą Billy’emu Wilderowi hollywoodzkiemu reżyserowi i scenarzyście, który urodził się w Suchej beskidzkiej w 1906 roku. Był on reżyserem między innymi filmu „Pół żartem, pół serio” z Marylin Monroe.

I to już koniec wycieczki, mam nadzieję, że Wam się podobała. A tu znajdziecie pomysły na weekendy w innych miejscach.



Booking.com

Małgorzata Bochenek - Pisywałam teksty o turystyce do największych polskich gazet, robiłam zdjęcia. W 2003 roku napisałam przewodnik po Mazowszu i do dziś ten przewodnik funkcjonuje w obiegu. W życiu zawodowym odbyłam stypendia i staże między innymi w Stanach Zjednoczonych. Byłam dziennikarką, scenarzystą, dyrektorem w PAIZ, analitykiem politycznym i wreszcie ministrem w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W trakcie podróży prywatnych i służbowych miałam okazję uczestniczyć w obiadach z najważniejszymi światowymi politykami , ale i tuż po wojnie w byłej Jugosławii spać w zagrzebskim hotelu zajętym częściowo przez ludzi wypędzonych z Bośni.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *