Wdecki Park Krajobrazowy
Blog,  Kujawsko-Pomorskie,  Polska

Wdecki Park Krajobrazowy, piękne miejsce na spacer

Wdecki Park Krajobrazowy to drugie, obok Bydgoszczy, odkrycie weekendu. Znajduje się w okolicy Świecia, dobre szlaki prowadzą z Tlenia i z miejscowości Osie. My wędrowaliśmy z tego drugiego miejsca. Park chroni niepowtarzalny krajobraz rzeki Wdy. Płynie ona, meandruje, tworzy zakola, naprawdę jest pięknie. Myślę, że równie przyjemne jak spacerowanie, jest przepłynięcie jakiejś trasy kajakiem. Wszystko przed nami.

Wdecki Park Krajobrazowy
Niedaleko Grzybka
Wdecki Park Krajobrazowy
Rozlewisko

Wdecki Park Krajobrazowy – początek wycieczki

Mieliśmy drobne problemy z przygotowaniem naszej wycieczki, bo nie mogliśmy znaleźć w Internecie dobrej mapy parku. Mapa była nam potrzebna, aby stworzyć szlak okrężny, tak jak lubimy. Tak na marginesie, zastanawiam się dlaczego takie szlaki nie są wyznaczane, tylko dalej pokutuje moda na szlaki z jednego miejsca do drugiego. Przy obecnej kiepskiej komunikacji między miejscowościami, dotyczy to szczególnie weekendów, aż prosiłoby się wytyczanie szlaków okrężnych. Dość narzekania, bo w końcu poradziliśmy sobie. Samochód zostawiliśmy w Osiach, Marcin w siedzibie Parku dostał dobrą mapę i radę, które miejsca są najbardziej atrakcyjne.

Ruszyliśmy więc najpierw drogą za kościołem, aby dotrzeć do Grzybka. Jest to popularne miejsce wycieczek. Mieści się tu ośrodek z domkami kempingowymi, jest miejsce na piknik oraz pomost, można popatrzyć na wodę. Postanowiliśmy zjeść zakupione w „Piekarni” w Bydgoszczy słodkie bułki (o zgrozo!, tyle kalorii).

Wdecki Park Krajobrazowy
Sam Grzybek
Wdecki Park Krajobrazowy
Tu moją dietę diabli wzięli

Ruszyliśmy z powrotem, przeszliśmy mostek i za znakami żółtymi ruszyliśmy nad brzegiem, właściwie to nie wiem, czy rozlewiska, czy rzeki, w każdym razie było malowniczo. Trochę dokuczał nam brak tablic z informacji, dokąd dany szlak prowadzi, a także fakt, że czasem rzeczywistość odbiegała od mapy, ale w końcu daliśmy radę. Szlak żółty doprowadził nas do czerwonego i zielonego, chcieliśmy teraz zobaczyć Zalew Żurski, miały do niego prowadzić znaki czerwone, ale prowadziły zielone. Jakoś daliśmy radę.

Wdecki Park Krajobrazowy
Ścieżka przez las
Wdecki Park Krajobrazowy
Nad brzegiem wody
Wdecki Park Krajobrazowy
Nieśmiała wiosna

Zrobiliśmy przystanek, aby pogapić się na wodę, wyciągnęliśmy też słynny kij do selfie i zrobiliśmy z niego użytek. Okazało się, że zdjęcia nie oddają uroku tego miejsca, musicie więc uwierzyć na słowo, że było super.

Wdecki Park Krajobrazowy
Mówiłam, że tu dużo wody
Wdecki Park Krajobrazowy
No i selfie

Powrót

Oczywiście do miejscowości postanowiliśmy wracać inną trasą, z mapy wynikało, że jest to możliwe. No może nie zawsze wszystko się zgadzało, ale jak zobaczyliśmy nasyp kolejowy, wiedzieliśmy, że nie zabłądziliśmy. Po drodze mijaliśmy mokradła, wyraźnie naznaczone znojnym trudem bobrów, cieszył nas śpiew ptaków oraz rozkwitające właśnie kwiatki.

Na drogę Tleń – Osi wyszliśmy jakiś kilometr przed miejscowością, na szczęście była tu ścieżka, więc nie musieliśmy zasuwać poboczem. W sumie przeszliśmy około 18 kilometrów, czyli swój limit wykonaliśmy i była to jedna z bardziej udanych wycieczek, a dodatkowo Wdecki Park Krajobrazowy to miejsce naprawdę urocze i świeżo odkryte.

Wdecki Park Krajobrazowy
Trochę się przekrzywiły
Wdecki Park Krajobrazowy
Drzewa, jak to w lesie

Wdecki Park Krajobrazowy – nasze rady :

Wycieczkę warto rozpocząć w Tleniu lub w Osiach.

Przyda się mapa – taki skarb można otrzymać w centrum informacji parku w Osiach

Na opisywanej trasie nie spotkamy punktów gastronomicznych i sklepów (może w sezonie ?)

Jeśli

chcecie odwiedzić więcej miejsc w Kujawsko-Pomorskim, zerknijcie tu;

jesteście ciekawi, co u nas słychać, śledźcie nas na Facebooku i Instagramie.

lubicie zwiedzać Polskę, kupcie naszego ebooka, szczegóły znajdziecie w tym wpisie, a klikając na zdjęcie poniżej, przeniesiecie się do naszego sklepu.

Polska na dobry nastrój
Polska na dobry nastrój

Poniższy link jest afiliacyjny, będzie nam miło, gdy z niego skorzystacie.



Booking.com

Od wielu lat zwiedzam i wędruję po Polsce i świecie. Zawsze na własną rękę i na własny rachunek. Polska znajdowała i znajduje szczególne miejsce w moich podróżniczych planach. Mam także wielki sentyment do Hiszpanii, po prostu lubię ten kraj z jego wspaniała kulturą, zabytkami i krajobrazami. Odkąd pamiętam lubiłam poznawać nowe miejsca, zaglądać w tajemnicze zakamarki, podróżować. Ta pasja towarzyszyła mi także w życiu zawodowym, a zdarzyło się w nim wiele. Pisałam o polityce międzynarodowej, ale także o zwiedzaniu Polski i Europy. Dalekie podróże związane z pracą, wizyty w niezwykłych miejscach, takich jak Downing Street 10 czy Pałac Elizejski tylko rozbudziły mój i tak wielki apetyt na poznawanie świata. Po drodze udało mi się napisać przewodnik po Mazowszu, bo Polska zawsze była dla mnie fascynującym miejscem do odkrywania. Od 8 lat prowadzę stronę Podróżniczego Domu Kultury. Piszę, fotografuję i opowiadam w mediach społecznościowych. Pokazuję i opisuję tylko to, co sama widziałam. Patrzę na świat optymistycznie, ale i krytycznie. Nie potrafię żyć bez podróży.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Akceptuję Prywatność i polityka cookies