fbpx
Gdzie pojechać w sierpniu
Blog,  Podlaskie,  Polska

Jezioro Jaczno spacer ścieżką przyrodniczą

Bohaterem naszego wczorajszego dnia było jezioro Jaczno. Znajduje się ono na Suwalszczyźnie i jak się możecie domyślić właśnie tu teraz jesteśmy. Mieszkamy w pensjonacie „Jaczno”, ale o nim będzie kiedyś osobno. Jezioro ma śliczny turkusowy kolor, woda jest w nim czysta i przeźroczysta, wczoraj była też całkiem ciepła. Zwróćcie uwagę, że ja to piszę, znany zmarźlak.

Jezioro Jaczno
Charakterystyczna turkusowa barwa jeziora

Jezioro Jaczno – ścieżka przyrodnicza

Najpierw siedzieliśmy trochę na pomoście, wiał lekki wiaterek, nie było zbyt gorąco. Potem postanowiliśmy przejść się ścieżką wokół jeziora Jaczno. Trasa ma kilka kilometrów, nam przejście jej zajęło około dwóch godzin. Z tablicy informacyjnej dowiedzieliśmy się, że jezioro Jaczno jest najmłodsze na całej Suwalszczyźnie, powstało w wyniku roztopienia lodowca.

Jezioro Jaczno
Suwalszczyzna widok ze spaceru

Ścieżką poszliśmy w odwrotną stronę, nie miało to znaczenia, bo i tak szlak jest okrężny. Dlaczego więc poszliśmy na odwrót ? Nie wiem, widocznie tak mamy. W upale wspinaliśmy się najpierw do góry. Współczuliśmy rowerzystom, którzy zmuszeni byli prowadzić swoje pojazdy. Z góry rozciągał się wspaniały widok. Niestety było pod słońce i jego uroku nie widać na zdjęciach. We wsi Smolniki skręciliśmy w polną drogę, minęliśmy małe byczki. Były grzeczne, no i jeszcze nie miały rogów.

Jezioro Jaczno
Grzeczne byczki

Na rozstaju szlaków nie mogliśmy znaleźć oznaczenia ścieżki, ale na szczęście mieliśmy mapę i dość łatwo udało nam się ustalić odpowiedni kierunek. Podczas całego spaceru jezioro co jakiś czas pojawiało się przed nami. Bardzo ucieszył nasz fragment szlaku, wiodący przez las, bo zrobiło się południe i upał był  nie do zniesienia. Otuchy dodawała nam jedynie myśl o czekającym w pensjonacie piwie.

Jezioro Jaczno
Znak naszej ścieżki, czasem gdzieś nam ginęły, ale dzięki mapie daliśmy radę
Jezioro Jaczno
Były też rośliny
Jezioro Jaczno
Musiałam sfotografować

A potem już do samego wieczora cieszyliśmy się jeziorem. Pływaliśmy w nim (ja też), a wieczorem wsadziłam Marcina do łódki i podziwialiśmy zachód słońca.

Jezioro Jaczno
Zachód słońca


Booking.com

Dodane przez Małgosia dnia 2014-08-03

Małgorzata Bochenek - Pisywałam teksty o turystyce do największych polskich gazet, robiłam zdjęcia. W 2003 roku napisałam przewodnik po Mazowszu i do dziś ten przewodnik funkcjonuje w obiegu. W życiu zawodowym odbyłam stypendia i staże między innymi w Stanach Zjednoczonych. Byłam dziennikarką, scenarzystą, dyrektorem w PAIZ, analitykiem politycznym i wreszcie ministrem w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W trakcie podróży prywatnych i służbowych miałam okazję uczestniczyć w obiadach z najważniejszymi światowymi politykami , ale i tuż po wojnie w byłej Jugosławii spać w zagrzebskim hotelu zajętym częściowo przez ludzi wypędzonych z Bośni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *