fbpx
Blog,  Niezbędnik,  Polska,  Warszawa,  Warto

Spacer po okolicy, fotorelacja

Czasem pogoda nie sprzyja, jesteśmy zajęci, nie mamy pieniędzy i jeszcze tysiąc różnych rzeczy nie pozwala nam wyjechać. Nie musimy wtedy jednak zupełnie zapominać o pasji odkrywcy i możemy cieszyć się oglądaniem czegoś nowego. Zaraz ktoś zapyta: – Jak to nowego, przecież w tytule jest spacer po okolicy. No a teraz odpowiedzcie sobie, czy naprawdę znacie swoją najbliższą okolicę? Kiedy ostatni raz chodziliście po niej dla przyjemności, oglądając to, co jest ładne i to, co niezbyt wam się podoba?

Spróbujcie więc ruszyć przed siebie i oglądać tak, jak zwiedzacie miejsca podczas wyjazdów. Możecie wziąć ze sobą aparat fotograficzny i wykonać parę zdjęć. Ja tak właśnie zrobiłam, co prawda tych zdjęć wyszło znacznie więcej. Zapraszam was dziś na fotoreportaż. Wyszłam z domu i szłam na południowy-wschód. Mieszkam na Służewcu, który przechodził różne fazy. Kiedy się wprowadziliśmy, właśnie upadły zakłady przemysłowe, a ulicą Rzymowskiego przejeżdżało jedno auto na pół godziny. Potem zaczęto budować biurowce… Mój spacer wiódł w kierunku Służewa, na słynny Mordor i Galerię Mokotów jeszcze przyjdzie czas.

S lużewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służew
Służew
Służew
Służew
Służew
Służew
Służew
Służew
Służew
Służew
Służew
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec
Służewiec



Booking.com

Dodane przez Małgorzata Bochenek dnia 2015-12-17

Małgorzata Bochenek - Pisywałam teksty o turystyce do największych polskich gazet, robiłam zdjęcia. W 2003 roku napisałam przewodnik po Mazowszu i do dziś ten przewodnik funkcjonuje w obiegu. W życiu zawodowym odbyłam stypendia i staże między innymi w Stanach Zjednoczonych. Byłam dziennikarką, scenarzystą, dyrektorem w PAIZ, analitykiem politycznym i wreszcie ministrem w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W trakcie podróży prywatnych i służbowych miałam okazję uczestniczyć w obiadach z najważniejszymi światowymi politykami , ale i tuż po wojnie w byłej Jugosławii spać w zagrzebskim hotelu zajętym częściowo przez ludzi wypędzonych z Bośni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *