
Jamno skansen koło Koszalina, mały, ale pełen tajemnic
Po zwiedzeniu centrum Koszalina, przyszedł czas, aby odwiedzić Jamno, które do 2010 roku było oddzielną wsią, a teraz zostało włączone do Koszalina. Znajduje się tu mały skansen, Zagroda Jamneńska. Sama miejscowość też jest interesująca. Ale do rzeczy, bo na razie tylko zachwalałam, a nie napisałam dlaczego warto tam się wybrać i o co chodzi z tymi tajemnicami.
Jamno Zagroda Jamneńska
Zagroda Jamneńska jest oddziałem Muzeum w Koszalinie. Jest tu wystawa obrazująca wnętrze XIX-wiecznej chałupy, którą wyposażono w autentyczne jamneńskie sprzęty. Są tu różne przedmioty ułatwiające pracę, jak maselnica, gofrownica i wiele innych. Najciekawsze jednak są meble zdobione malowidłami. Specjalne malowane krzesła, używane były podczas uroczystości zaślubin.
Jeszcze ciekawszy niż same przedmioty był film, który pokazywał historię społeczności jamneńskiej.




Jamno i jego historia
Aby wyjaśnić specyfikę Jamna i jego mieszkańców, trzeba rozpocząć opowieść o historii tego miejsca i jego położeniu geograficznym. Od północy granicę dawnej wsi Jamno wytyczało wybrzeże Bałtyku i jezioro Jamno, od wschodu rzeki Unieść i Świdniczka, od zachodu rzeka Dzierżęcinka, a od południa bagna. To położenie sprawiało, że przez większą część roku miejscowość była odcięta od świata. Dopiero w 1899 roku wybudowano utwardzoną drogę z Koszalina do Jamna.
Nazwa wsi jest pochodzenia słowiańskiego. Wiadomo, że w 1248 roku Jamno wraz ze wschodnią częścią ziemi kołobrzeskiej stało się częścią biskupstwa Kamieńskiego. W 1266 roku Koszalin otrzymał prawa miejskie i od tego czasu jego władze chciały uzyskać Jamno, aby poprzez jezioro Jamno uzyskać dostęp do morza. Dopiero w roku 1331 planu udało się zrealizować. Jamno stało się wsią komunalną, czyli taką, w której chłopi byli poddanymi rady miejskiej, ziemię dzierżawili i miastu płacili czynsze. Ziemia była własnością miasta, a chłopi dzierżawili ją dożywotnio.
Jamno kościół i spacer po miejscowości
Po wizycie w muzeum warto jeszcze zobaczyć kościół, który zbudowano w XIV wieku, ale był dwukrotnie przebudowywany. Jego wieża góruje nad miejscowością. Niestety nie udało mi się wejść do środka. Nie widziałam więc barokowego wyposażenia: ambony i chrzcielnicy, ani malowanego stropu. Polichromia przedstawia motywy jamneńskiego, które są podobne do kaszubskich.
Sama miejscowość sprawia przyjemne wrażenie, zachowało się trochę starych budynków, a te nowe też są całkiem ładne.
Trochę o etnografii
Grupę jamneńską tworzyła ludność dwóch wsi Jamna i Łabusza. Utrzymywali oni tylko ze sobą więzy towarzyskie i rodzinne. W XVII wieku sprowadzono do Jamna I Łabusza kolonistów z Holandii. W związku z tym na miejscową kulturę nałożyły się wpływy przybyszów. Z powodu ograniczonych możliwości poruszania się mieszkańców stworzyła się swoista enklawa kulturowa.
Jamno było bogatą wsią, o czym świadczą zachowane zabytki kultury materialnej. Do początku XX wieku noszono charakterystyczne stroje. W dniu ślubu panny młody wkładały na głowę bogaty wieniec, a nowożeńcy siadali na malowanych krzesłach. Mieszkańcy Jamna opuścili swoją wieś w 1945 roku.
Informacje praktyczne
- Z centrum Koszalina do Jamna jeździ autobus
- Dojazd samochodem jest wygodny, bo miejscowość znajduje się blisko drogi szybkiego ruchu
- Koło skansenu jest parking
- Skansen jest czynny: 1.09 – 31.05 od wtorku do niedzieli 10.00-16.00; 1.06.-31.08 od wtorku do niedzieli 10.00-17.00
- Bilet normalny kosztuje 10 zł, ulgowy 8 zł
- Warto odwiedzić muzeum w Koszalinie, tam też są zabytki związane z kulturą jamneńską.
Jeśli
lubicie Zachodniopomorskie, zerknijcie tu:
chcecie wiedzieć, co u nas słychać, obserwujcie nas na Facebooku i Instagramie
fascynuje Was Polska i chcecie odwiedzić piękne miejsca, kupcie nasz ebook, szczegóły na jego temat znajdziecie w tym wpisie, a gdy klikniecie w poniższy obrazek, przeniesiecie się do naszego sklepu.







