Polskie zamki

Polskie zamki, te, które zrobiły na nas największe wrażenie

Nie widzieliśmy jeszcze wszystkich polskich zamków i być może któregoś ulubionego przez Was zabraknie na tej liście, ale widzieliśmy ich na tyle dużo, że możemy się podzielić tym subiektywnym rankingiem. Nie potrafię jednak wskazać miejsca, które w rankingu dany zamek powinien zająć, bo trudno porównać ze sobą ruiny i piękne wnętrza. Polskie zamki – zamek[…]

Łódzkie zamek w Oporowie

Zamek w Oporowie i wszystko, co po drodze

Zgodnie z obietnicę opiszę dziś dalszy ciąg naszej niedzielnej wycieczki. Z Góry Świętej Małgorzatypojechaliśmy do Piątku, obejrzeliśmy Sobotę, zatrzymaliśmy się na krótko w Walewicach i zwiedziliśmy muzeum w Oporowie. Zamek w Oporowie, ale wcześniej Piątek Piątek znajduje się w środku Polski, zaraz przy wjeździe dowiadujemy się o tym z umieszczonej tablicy, a w Rynku jest też[…]

zwiedzanie łódzkiego Tum i Łęczyca

Romańska kolegiata w Tumie i zamek z diabłami w Łęczycy

Cała wczorajsza wycieczka to ponad 300 km, oczywiście z dojazdem z Warszawy. Postanowiliśmy wrócić do źródeł, a może zachęciły nas do tego oglądane we Francji romańskie krypty, w każdym razie na naszej drodze była romańska kolegiata w Tumie, pobliska Łęczycę i jeszcze wiele innych miejsc, o czym będzie w kolejnym wpisie. Romańska kolegiata w Tumie – zwiedzanie[…]

Okolice Warszawy czersk

Bona i Czersk, krótka wycieczka z Warszawy

Chcieliśmy zobaczyć Czersk w porze kwitnienia jabłoni, przypomnieliśmy sobie o tym dziś rano i drogą przez Konstancin-Jeziorną udaliśmy się do Czerska. Po drodze z niepokojem spoglądaliśmy na mijane drzewa. Nasza obawa okazała się słuszna. Spóźniliśmy się o kilka dni i jabłonie, a także inne drzewa owocowe właśnie przekwitły. Kwitły za to bzy. Mimo to nasza[…]

ruiny zamku Siewierz

Zamek Siewierz w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

Postanowiliśmy kontynuować zwiedzanie zamków w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Tym razem zdecydowaliśmy się zobaczyć zamek Siewierz. Nasza nawigacja zawiodła nas co prawda pod kościół (na szczęście nie do zalewu), ale po konsultacji społecznej udało nam się dotrzeć na pusty o tej porze roku parking. Zamek Siewierz – do środka się nie dało Zamek obejrzeliśmy z każdej strony,[…]