Święta w Glasgow

Święta w Glasgow, czy to był dobry pomysł?

W tym roku postawiliśmy na odmianę i po zeszłorocznych świętach w Madrycie i o rok wcześniejszych w Sewilli, zdecydowaliśmy się zmienić kierunek. Początkowo myśleliśmy o Atenach, bo liczyliśmy, że w kraju prawosławnym zabytki i muzea będą czynne. Ze stron internetowych dowiedzieliśmy się, że nie. No i tak padło na Glasgow, w którym miało być wszystko[…]

Boże Narodzenie w Madrycie

W zeszłym roku spędziliśmy Święta Bożego Narodzenia w Sewilli, a w tym postanowiliśmy ten czas przeżyć w Madrycie. I jak było? Podobnie i inaczej. Jak wyglądało Boże Narodzenie w Madrycie? Przede wszystkim w stolicy Hiszpanii tuż przed świętami był ruch jeszcze większy niż zazwyczaj, czyli niewyobrażalnie duży. Tłok panował wszędzie, poczynając od metra, na ulicach[…]

Święto Konfederacji w Szwajcarii

Tak się złożyło, że 1 sierpnia byliśmy w Szwajcarii, a właśnie wtedy wypada najważniejsze święto konfederacji. W tym dniu w 1291 roku przedstawiciele kantonów :Uri, Schwyz i Unterwalden spotkali się na łące Rutli. Uzgodnili, że wspólnie będą bronić wszystkich kantonów:- Chcemy być jednym narodem braci, którzy nie rozdzielą się w potrzebie. Jak wygląda Święto Konfederacji[…]

Verden, czyli o pobycie w niemieckim miasteczku

Przygotowania do podróży do Verden zaczynamy standardowo. Mycie samochodu, sprawdzenie czy wszystko w porządku. Wszak jedziemy do kraju słynącego z porządku. Droga, choć długa, upływa bez większych niespodzianek. Tylko z pewną zazdrością myślimy o małych miejscowościach nad jeziorami w okolicach Berlina. W przeciwieństwie do polskich kurortów jest tu spokojnie i brak krzykliwych reklam, no i[…]

zwiedzanie Madrytu

Święto Madrytu, czyli dzień świętego Izydora

Rok temu pisałam wam o świętym Izydorze Oraczu, patronie rolników i Madrytu, a teraz postanowiliśmy zobaczyć na własne oczy, jak wygląda święto Madrytu. Wszystko zaczęło się 14 maja wieczorem i udało nam się zdążyć na paradę gigantów. Przyszliśmy godzinę wcześniej, ale jak się okazało, byliśmy za wcześnie. Zupełnie spokojnie wystarczyło być o określonej godzinie. Skąd[…]

Gdzie pojechać w kwietniu

Palmy w Elche po walencjańsku zwanym Elx

Tegoroczną Wielkanoc znów spędziliśmy w Hiszpanii, tym razem w Elche, w prowincji Walencja. Miejscowość znajduje się blisko lotniska w Alicante, dokąd przylecieliśmy z Warszawy. Właściwie to wcale nie mieliśmy zamiaru oglądać kolejnych procesji, tylko palmy w Elche, ale oczywiście nas wciągnęło. Już w katedrze obserwowaliśmy przygotowania, a potem weszliśmy w sam środek oczekujących na przejście[…]

Wielki Piątek w Madrycie i w Murcji

W Hiszpanii Wieki Piątek jest dniem wolnym od pracy, wtedy też ma miejsce najważniejsza procesja. Pierwszy raz oglądaliśmy ją w Madrycie, drugi raz, rok temu, w Murcji. Obok kilku elementów wspólnych procesje te różniły się znacznie. Ta w Madrycie była skromniejsza i trwała krócej. Być może związane jest to z pogodą. Trzy lata temu w[…]

Boże Narodzenie w Sewilli

Jak sobie obiecaliśmy, tak też zrobiliśmy i kolejną naszą podróż po Hiszpanii rozpoczęliśmy w Sewilli. Spędziliśmy tu Święta Bożego Narodzenia, co samo w sobie było niezwykle interesujące. Przyjechaliśmy wieczorem 23 grudnia, a na ulicach tłum. Żadne tam sprzątanie i gotowanie, zabawa trwała, jak zawsze. Następnego dnia zwiedzaliśmy Alcazar i Pałac Królewski, ale o tym napiszę[…]

Święto Trzech Króli w Madrycie

Ten zimowy wyjazd zaplanowałam właściwie po to, aby zobaczyć Święto Trzech Króli w Madrycie. Oglądałam ją kiedyś w Polsce w telewizji i stwierdziłam, że warto to przeżyć osobiście. Odbyła się wczoraj, w przeddzień święta. Od samego rana Madryt był pełen ludzi, co oczywiście dla tego miasta nie jest czymś szczególnie dziwnym, ale wczoraj tłum był taki,[…]

Sylwester na Sol, jak wyglądała zabawa

Zgodnie z daną Wam obietnicą noc sylwestrową spędziliśmy na Puerta del Sol w Madrycie, a właściwie usiłowaliśmy ją tu spędzić. Najpierw jednak udaliśmy do sklepu w centrum miasta, aby kupić winogrona i szampana, czyli niezbędne tej nocy rekwizyty. W sklepie tłum był przeogromny, ludzie kupowali duże ilości właściwie wszystkiego, poczynając od alkoholu, przez owoce morza,[…]