Podsumowanie roku 2018

Podsumowanie roku 2018, był niezły

I tylko niezły, właściwie mógłby być lepszy. Figle płatała nam pogoda i trochę zdrowie. Rok temu grypą otworzyłam  2018, grypą też pożegnałam 2018. Marcin śmieje się, że nie chcę chodzić na zabawy sylwestrowe. Faktycznie nie jest to mój ulubiony wieczór w roku, a podejrzewanie, iż specjalnie zapadam na grypę, to przesada. Podsumowanie roku 2018 –[…]

Rok 2017

Rok 2017, czas na podsumowanie i refleksje

Rok temu pisałam, że rok 2016 był dla nas dobrym rokiem, na 2017 też trudno narzekać, ale był to rok przede wszystkim ciekawy, nieco trudniejszy niż poprzedni. Najbardziej fascynującym miejscem, które odwiedziliśmy była niewątpliwie Gruzja. Lwów zaś wzbudził w nas wiele ciepłych uczuć i pozostawił niedosyt. Największym rozczarowaniem był spacer czy też wędrówka czerwonym szlakiem[…]

Co u nas? Marzec

Podsumowanie 2016 roku, to był dobry rok

Ominęła nas jakieś przykre niespodzianki, byliśmy zdrowi (nie liczę tu drobnej niedyspozycji w Hiszpanii i przeziębienia), dużo podróżowaliśmy, poznaliśmy więc dużo wspaniałych miejsc, a wreszcie zmieniliśmy wygląd strony i zyskaliśmy wielu nowych czytelników. Zaczynamy podsumowanie 2016 roku.   Styczeń Rok zaczęliśmy w hiszpańskiej Maladze. Była piękna słoneczna pogoda, wspaniałe ryby i owoce morza. Wybraliśmy się[…]