Weekend w okolicy Włodawy

Weekend w okolicy Włodawy to świetny pomysł

Na początku drobna uwaga, kompozycja tego weekendu zależy od pory roku i nie oszukujmy się najbardziej atrakcyjnie będzie latem, zimą musimy przedstawić jedynie czas zwiedzania i atrakcje Poleskiego Parku Narodowego zobaczyć na początku. Weekend w okolicy Włodawy – gdzie spać My znaleźliśmy fantastyczny pensjonat, mieszczący się w dawnej szkole tuż obok cerkwi. Miejscowość nazywa się[…]

Zamek Lipowiec

Zamek Lipowiec, a właściwie malownicze ruiny

Częścią Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego jest oprócz opisanego wcześniej skansenu, zamek Lipowiec. Wznosi się on na wzgórzu ponad skansenem i miejscowością. Niegdyś wiodła tędy strategiczna droga z Krakowa na Śląsk i właśnie dlatego wybudowano tu zamek. Zamek Lipowiec – jak się do niego dostać? Zamek znajduje się w Wygiełzowie. Zwiedzając skansen, zobaczyliśmy za dworem małą furtkę[…]

Polskie zamki

Polskie zamki, te, które zrobiły na nas największe wrażenie

Nie widzieliśmy jeszcze wszystkich polskich zamków i być może któregoś ulubionego przez Was zabraknie na tej liście, ale widzieliśmy ich na tyle dużo, że możemy się podzielić tym subiektywnym rankingiem. Nie potrafię jednak wskazać miejsca, które w rankingu dany zamek powinien zająć, bo trudno porównać ze sobą ruiny i piękne wnętrza. Polskie zamki – zamek[…]

Jerozolima Bazylika Grobu Świętego, Ściana Płaczu i Stare Miasto

Jerozolima Bazylika Grobu Świętego, Ściana Płaczu i Stare Miasto

9 listopada 2018 Jerozolima, jak piszą w książkach, powoduje, że ludzie dostają świra. My nie dostaliśmy, ale głowa nam parowała. Jerozolima Bazylika Grobu Świętego, Ściana Płaczu i Stare Miasto – muzułmanie Przez Bramę Damasceńską weszliśmy w obręb murów Starego Miasta, a że dziś piątek towarzyszyło nam sporo muzułmanów udających się na nabożeństwo do meczetu Al[…]

Morze Martwe i Masada

Morze Martwe i Masada, ruiny dawnej twierdzy

4 listopada 2018 Morze Martwe i Masada – wrażenie z kąpieli Poprzedniego dnia dojechaliśmy do Ein Bokek. Dzień zaczęliśmy od kąpieli w Morzu Martwym. Wrażenie niesamowite, weszłam do gęstej, oleistej wody. Jej temperatura była trochę chłodniejsza niż temperatura powietrza, ale dość przyjemna. Potem położyłam się na wodzie i tak się unosiłam. Książki nie czytałam, gazety[…]

Z Tel Awiwu nad Morze Martwe

Z Tel Awiwu nad Morze Martwe

3 listopada 2018 Po zwiedzeniu Tel Awiwu i Jafy dzisiejszy dzień był przeznaczony na podróż. Tak sobie głupio wymyśliliśmy, że nad Morze Martwe pojedziemy w sobotę, czyli w szabas. Jeszcze w Warszawie, kiedy Marcin się zorientował, jak „mądrze” to zaplanowaliśmy, usiłowaliśmy wymyślić, jakiś transport. Po telefonie do hotelu zaproponowano, że za 100 dolarów od osoby[…]

Jafa Tel Awiw

Jafa, Tel Awiw, czyli drugi dzień w Izraelu

2 listopada 2018 A właściwie wrócę jeszcze do wczorajszego wieczora, bo po opublikowaniu pierwszego wpisu z Izraela wybraliśmy się na spacer do mieście. Wszystkie knajpy były przepełnione, po ulicach poruszało się mnóstwo młodych ludzi, głównie na elektrycznych hulajnogach. I żeby nikt sobie nie myślał, iż te hulajnogi mknęły jedynie po jakichś chodnikach czy ścieżkach. O[…]

wycieczka do Juty

Wycieczka do Juty oczywiście z Kazbegi

8.08.2018 Do Kazbegi wybraliśmy się dlatego, że wiedzieliśmy, iż działa tu polsko-gruzinskie biuro turystyczne „Mountain Freaks”, a dziś wybraliśmy się na wycieczkę do Juty. Biuro zapewniło transport w obie strony. Na miejscu mieliśmy kilka godzin do własnej dyspozycji. Droga, którą z wielką pewnością pokonywał zatrudniony przez biuro kierowca, przyprawiała o szybsze bicie serca. Poszukajcie filmu[…]

Wycieczka do Mcchety

Wycieczka do Mcchety, odwiedziliśmy starą stolicę Gruzji

5.08.2018 Pisałam Wam w poprzednim tekście o decyzji Marcina, że nie pojedziemy na wycieczkę za 35 lari od osoby. Zdecydowaliśmy się na samodzielną podróż. Ponieważ była niedziela, więc wstaliśmy dość późno,  zdjęliśmy śniadanie i poszliśmy jeszcze na kawę do lokalnej acz francuskiej kawiarni „Entree”.Na wynos zabraliśmy croissanty, aby mieć drugie śniadanie. Wycieczka do Mcchety –[…]

Stambuł Złoty Róg

Stambuł, europejskie klimaty za Złotym Rogiem

Nic dziwnego, że klimaty są europejskie, bo dzielnice za  Złotym Rogiem leżą w Europie, choć wielu wydaje się, że w Azji. Jest to część miasta znajdująca się za mostem z górującą wieżą Galata. Po zwiedzeniu najstarszej części Stambułu postanowiliśmy udać się właśnie tu. Nasz spacer rozpoczęliśmy w pobliżu pałacu Dolmbache. Stambuł – pałac Dolmbache Pałac[…]