Co u nas? Kwiecień

Co u nas? Kwiecień – podsumowanie podróżniczo-kulturalne

Chciałam napisać, że się z tym wpisem spóźniłam, ale przecież zawsze publikuję go już po rozpoczęciu nowego miesiąca. Tym razem aż do 7 maja byliśmy w Czechach, a później trzeba było ogarnąć rzeczywistość. Co u nas? Kwiecień – podróże Początek miesiąca spędziliśmy w Biebrzańskim Parku Narodowym, pogoda była doskonała i odbyliśmy długą wędrówkę po mokradłach,[…]

Gdzie pojechać w kwietniu 2017

Gdzie pojechać w kwietniu 2017

Kwiecień to naprawdę miły czas na podróżowanie, większość atrakcji po zimowej przerwie jest już otwarta, dni są długie, a niebo niebieskie. Jedyną niedogodnością może być zmienna pogoda. Ale przecież nie jest to wystarczający powód, aby siedzieć w domu. Już raz pisałam o kwietniowych propozycjach wyjazdu, możecie tu zajrzeć. Dziś zupełnie nowe pomysły. Gdzie pojechać w[…]

gdzie pojechać we wrześniu

Gdzie pojechać we wrześniu?

Dla nas wrzesień jest wspaniałym miesiącem na wyjazdy w te miejsca, w których podczas wakacji jest mnóstwo ludzi. Dlatego jeździmy wtedy nad morze, chodzimy po górach, a nawet udajemy się jeszcze nad jezioro. Pogoda bywa ciągle ładna, nie ma tłoku i do połowy miesiąca z pewnością jeszcze normalnie funkcjonują wszystkie atrakcje. Gdzie pojechać we wrześniu[…]

Trzebiatów

Trzebiatów miasto słonia

Podczas ostatniego wyjazdu do Kołobrzegu postanowiliśmy odwiedzić Trzebiatów. Z czasów odległej młodości, a właściwie prawie dzieciństwa, miasto to kojarzy mi się z butami. Nie, nie ma zakładów obuwniczych w Trzebiatowie, ale w dawnych czasach miasto należało do województwa szczecińskiego i zaopatrzenie w sklepach było lepsze niż w Kołobrzegu, więc jeździłam tam na zakupy. Szczególnie zapamiętałam[…]

Kołobrzeg

Kołobrzeg, czyli powrót do odległej przeszłości

To była bardzo sentymentalna wycieczka, bo w końcu nie zawsze wraca się miejsca swojego urodzenia, dzieciństwa i pierwszej młodości. Tym wszystkim jest dla mnie Kołobrzeg. Pojawiłam się tu po kilku latach nieobecności. Miasto zrobiło na mnie znacznie lepsze wrażenie niż w 2012 roku. Zatrzymaliśmy się w apartamencie po zachodniej stronie miasta. Wiem, że nie wszystkim[…]

Weekend w okolicy Świnoujścia

Weekend w okolicy Świnoujścia to świetny pomysł i zapewniam Was, że nie będziecie się nudzić, a dzięki autostradzie i drodze szybkiego ruch dojedziecie na miejsce szybciej niż Wam się wydaje. No może prom zatrzyma was na kilkadziesiąt minut. Tak trochę zaczęłam się zastanawiać, czy opisywać tę trasę późną jesienią, bo niektóre miejsca mogą nie być[…]

Wycieczki ze Świnoujścia

Wycieczki ze Świnoujścia 10 hitów po obu stronach granicy

Po powrocie do domu postanowiłam zrobić ranking, tego, co mi się najbardziej podczas wyjazdu podobało. Na plan pierwszy wysuwa się jedna uwaga ogólna. Nie można tu się nudzić, a miejsc do zwiedzenia zostało jeszcze bez liku. Skupię się tylko na miejscach, które odwiedziliśmy w tym roku. Wycieczki ze Świnoujścia: numer 1 Białe skały Rugii Pierwsze[…]

Co zobaczyć w Kamieniu Pomorskim?

Historia miasta wiąże się z kamieniem. Jest to głaz narzutowy przyniesiony ze Skandynawii. Jak głosi legenda „królewski” głaz zawdzięcza przymiotnik królewski temu, iż w roku 1121 z tego właśnie kamienia Bolesław Krzywousty przyjmował defiladę floty królewskiej. Co zobaczyć w Kamieniu Pomorskim – trochę o nazwie Inna legenda mówi: „Wśród prastarych borów piastowskich żył ongiś samotny[…]

Zwiedzanie Wolina, miasta pełnego historii

Wolin, Jomsborg, Wineta przez wiele lat historycy i archeolodzy poszukiwali tych miast. Dzięki wysiłkowi polskich archeologów i historyków wiemy, że było to jedno miasto – Wolin. Osada istniała już w  czasach wczesnośredniowiecznych. Zamieszkiwało ją słowiańskie plemię Wolinianie. Od XI do XVI wieku rządziła tu dynastia Gryfitów. Później należał do Szwecji i do Prus. Zwiedzanie Wolina dostarczyło[…]

Kto zadba o Międzyzdroje

Rok temu też byliśmy w Międzyzdrojach. I tak jak dziś nie zrobiły na nas najlepszego wrażenia. Morze jest w porządku, ale cała reszta pozostawia wiele do życzenie. Chodzi mi przede wszystkim o promenadę, której ktoś pozwolił zamienić się w bazar tandety. Zawsze w takich sytuacjach zastanawiam się, co robi architekt miasta? Czy kiedyś był tu[…]