Weekend w Saragossie

Weekend w Saragossie to bardzo dobry pomysł

Kiedy po roku nieobecności wylądowaliśmy w Hiszpanii, poczuliśmy się świetnie, wracaliśmy do dobrze znanego i lubianego miejsca. Do dyspozycji mieliśmy trochę przedłużony weekend i postanowiliśmy poznać Saragossę (po hiszpańsku: Zaragoza), a to z tego powodu, że jeszcze nigdy nie byliśmy w Aragonii. Dość dobrze znamy Andaluzję, o czym możecie się przekonać, czytając teksty; znamy też[…]

Zamek w Lidzbarku Warmińskim

Zamek w Lidzbarku Warmińskim jest wart uwagi

Lidzbark Warmiński to jedyne miejsce, jakie odwiedziliśmy i zwiedziliśmy, będąc w „Kwaśnym Jabłku”. Wspomniałam już, że wygrał u nas spacer po okolicy i robienie zdjęć, ale w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się tu i była to bardzo dobra decyzja, bo zamek w Lidzbarku Warmińskim naprawdę wart jest uwagi. Zamek w Lidzbarku Warmińskim – trochę historii na[…]

Weekend w Kwaśnym Jabłku

Weekend w Kwaśnym Jabłku, czyli spokój na Warmii

O Kwaśnym Jabłku pierwszy raz usłyszeliśmy oglądając program telewizyjny „Daleko od miasta”. Zobaczyliśmy Marcina robiącego cydr i Ewę prowadzącą gospodarstwo agroturystyczne. A potem wielokrotnie czytaliśmy, jak tam jest fajnie. Postanowiliśmy w styczniowy weekend przekonać się, czy rzeczywiście można w tym miejscu dobrze odpocząć, bo przede wszystkim o to nam chodziło. Weekend w Kwaśnym Jabłku –[…]

Zamek św. Anioła w Rzymie

Zamek św. Anioła w Rzymie warto zobaczyć

Ostatnie miejsce, jakie chcę opisać po naszym pobycie w Rzymie, to zamek św.Anioła. Do tej pory mijaliśmy go idąc z centrum miasta do Watykanu. Teraz postanowiliśmy wejść do środka, zobaczyć, co kryje, a także z góry spojrzeć na miasto. Był to bardzo dobry pomysł. Zanim jeszcze wejdziemy do środka, warto obejrzeć most, którego pierwsza wersja[…]

Sobota w Warszawie

Sobota w Warszawie, czyli restauracja, wystawa i muzeum

Przedostatnią sobotę spędziliśmy w Warszawie, postanowiliśmy więc zjeść obiad w tajskiej restauracji,  zwiedzić wystawę i Muzeum Miasta Warszawy. Jak było? Postaram się opisać. Sobota w Warszawie – najpierw obiad Nie po to jest sobota, żeby wstawać wcześnie, do takiego wniosku doszliśmy wylegując się w łóżku do południa. A potem chwycił nas głód, jedzenia nie przygotowaliśmy,[…]

Spacer po Rzymie

Spacer po Rzymie – kościoły, wystawa i jedzenie

Tytuł jest trochę przewrotny, bo nie będzie to spacer  konkretną trasą, będą tu natomiast miejsca, jakie odwiedziliśmy w ciągu dwóch dni, wędrując ulicami tego pięknego miasta. W Rzymie byliśmy już wcześniej i wtedy zwiedziliśmy wiele ważnych i ciekawych miejsc. Tym razem postanowiliśmy nadrobić zaległości i zobaczyć te miejsca, na które poprzednio nie mieliśmy czasu. Zwiedziliśmy[…]

Bazylika św. Piotra w Rzymie

Bazylika św. Piotra w Rzymie, obejrzeliśmy ją dokładnie

Bazylika św. Piotra w Rzymie jest miejscem szczególnym dla ludzi wychowanych w kulturze chrześcijańskiej i to niezależnie od tego czy są wierzący, czy nie. My także postanowiliśmy więc poświęcić jej tyle czasu, na ile zasługuje, czyli spędziliśmy tu pół dnia. I było warto. Zanim jednak zacznę opowieść o samej bazylice, kilka przydatnych szczegółów technicznych. Bazylika[…]

Rok 2017

Rok 2017, czas na podsumowanie i refleksje

Rok temu pisałam, że rok 2016 był dla nas dobrym rokiem, na 2017 też trudno narzekać, ale był to rok przede wszystkim ciekawy, nieco trudniejszy niż poprzedni. Najbardziej fascynującym miejscem, które odwiedziliśmy była niewątpliwie Gruzja. Lwów zaś wzbudził w nas wiele ciepłych uczuć i pozostawił niedosyt. Największym rozczarowaniem był spacer czy też wędrówka czerwonym szlakiem[…]

Jedzenie i picie w Gruzji

Jedzenie i picie w Gruzji, co nam smakowało, czego unikać

Musiało minąć trochę czasu, abym mogła spokojnie napisać ten tekst. W czasie naszego pobytu w Gruzji strułam się dwa razy, ale za każdym razem na własne życzenie: najpierw zachciało mi się miejscowego jogurtu na śniadanie, a później smażonych w domu ryb. Jak widzicie każdy z tych posiłków przygotowywaliśmy samodzielnie. Nic nam nie zaszkodziło w żadnej[…]

Poznaj Kraków

Poznaj Kraków, Marcin oprowadza po swoim rodzinnym mieście

Jakże miło odwiedzić  Kraków – tak często mówią ludzie mieszkający w innych częściach Polski. Tak samo uważają miliony turystów przyjeżdżających do Krakowa  ze wszystkich stron świata. To modne miejsce, a mieszkańcy zaczynają nawet narzekać na nadmiar turystów. Przypomina to utyskiwania ludzi żyjących w Wenecji i Barcelonie na nadmiar gości w mieście. Faktycznie, wystarczy zerknąć do[…]