Brok, Nur

Brok, Nur – wycieczka po wschodnim Mazowszu

W niedzielę miała być piękna pogoda, a nasz samochód wreszcie został naprawiony, pojechaliśmy więc odwiedzić wschodnie Mazowsze. Przyjechaliśmy chyba trochę za wcześnie, wiosna nie chciała się pokazać, a i pogoda nie była tak dobra, jak zapowiadano. Brok i jego historia Miasto jest bardzo stare. Wzmianka o nim pojawiła się już w 1203 roku. A mianowicie[…]

Jeden dzień w Bilbao

Jeden dzień w Bilbao, czyli wszystko, co najważniejsze

Bilbao jest miastem, które przeszło ogromne przeobrażenia. To baskijskie miasto przemysłowe przekształciło się całkiem niedawno w atrakcyjne miejsce dla turystów i bankierów. W jeden dzień można całkiem sporo zobaczyć. Jeden dzień w Bilbao – Stare Miasto W centrum starego miasta wznosi katedra pod wezwaniem świętego Jakuba. Znajduje ona na Plaza Santiago. Wzniesiono ją w XIV[…]

Broug en Bresse

Bourg en Bresse – opactwo, kurczaki i stare domy

Bour pog en Bresse leży we Francji, ale dość blisko Genewy. Pociąg TGV jedzie godzinę z kawałkiem. Wybraliśmy się tu tropem kolejnej romantycznej historii, a także sławnych kurczaków. Było warto. Bourg en Bresse – historia opactwa Monastere Royal de Broy wybudowano w XVI wieku z inicjatywy Małgorzaty Austriackiej. Było to po śmierci jej ukochanego męża[…]

Romantyczne miejsca

Romantyczne miejsca, jakie widzieliśmy

Zbliżają się Walentynki, więc podzielę się z Wami najbardziej romantycznymi miejscami, jakie widzieliśmy. Powody, dla których dane miejsce uznałam za romantyczne znajdziecie w tekście. A miejsce najbardziej romantyczne, zapytacie. To chyba zbyt trudne pytanie, więc kolejność niech pozostanie alfabetyczna. Romantyczne miejsca – Annecy Annecy leży we Francji, tuż przy granicy ze Szwajcarią i właśnie w[…]

Jeden dzień w Toruniu

Jeden dzień w Toruniu, czyli wszystko, co najważniejsze

Miasto leży nad Wisłą w bardzo dogodnym położeniu, nic więc dziwnego, że osadnictwo rozwijało się na jego terenie już około dziewięć tysięcy lat przed naszą erą. Stare Miasto wpisane jest na listę Dziedzictwo UNESCO, a zwiedzanie ciekawych muzeów, pieczenie pierników i spacer nad Wisłą, pozostają na długo w pamięci. Zapraszam więc do Torunia. Jeden dzień[…]

Jeden dzień w Gandawie

Jeden dzień w Gandawie, czyli wszystko, co najważniejsze

Miasto znajduje się w belgijskiej Flandrii i po niderlandzku nazywa się Gent. Tereny te były zamieszkane już przez Celtów. Ważnym wydarzeniem było przybycie francuskiego mnicha Amanda, który chciał nawrócić mieszkańców. Dopiero gdy przywrócił życie skazańcowi powieszonemu na szubienicy, osiągnął sukces. Mieszkańcy zaczęli przyjmować chrześcijaństwo, a mnich ze swoim przyjacielem Bawonem założyli dwa klasztory: Sint Baafs[…]

Jeden dzień w Walencji

Jeden dzień w Walencji, czyli wszystko, co najważniejsze

Walencja leży na wybrzeżu Morza Śródziemnego i jest trzecim, co do wielkości miastem w Hiszpanii, jest też stolicą prowincji i wspólnoty autonomicznej o tej samej nazwie. Jeden dzień w Walencji – trochę historii na dobry początek Kolonię Valentia Edetanorum założyli w roku 138 p.n.e. Rzymianie. Od roku 712 do 1238 władali nią Arabowie. W 1094[…]

Claude Monet – malarz światła

Dziś na aukcjach dzieł sztuki obrazy impresjonistów osiągają zawrotne ceny. Trudno się zresztą temu dziwić, bo przecież już od wielu lat właśnie impresjonistyczni twórcy cieszą się uznaniem, podziwem, zainteresowaniem ( i czym jeszcze chcecie) szerokiej publiczności. Jeśli gdzieś można zobaczyć obrazy najbardziej znanych twórców tego kierunku, zawsze można tam liczyć także na obecność wielu widzów.[…]

Jeden dzień w Opolu

Jeden dzień w Opolu, czyli wszystko, co najważniejsze

Legenda o powstaniu Opola opowiada o księciu znad Odry, który zagubił się i kilka dni błąkał po okolicy. Kiedy ujrzał w końcu chłopskie chaty, stanął i zawołał „O pole” i kazał w tym miejscu wybudować gród. Najstarsza wzmianka o mieście pochodzi z 846 roku i znalazła się w zapiskach tzw. Geografa Bawarskiego. Ale po tym[…]

Zwiedzanie Salzburga

Zwiedzanie Salzburga miasta muzyki z zamkiem na górze

Do Salzburga przyjechaliśmy w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia. Nie tylko my wpadliśmy na taki pomysł, w mieście było więc sporo turystów, ale jak się dowiedzieliśmy prawdziwy najazd rozpoczyna się w Sylwestra. Wtedy nas tam już nie było Zwiedzanie Salzburga – święta Po przyjeździe z Wiednia postanowiliśmy zjeść w obiad w restauracji sąsiadującej z dworcem.[…]