fbpx
Henri Toulouse Lautrec, Cyrk Fernando
Europa,  Francja,  Inspiracje,  Niezbędnik

Henri Toulouse Lautrec – malarz paryskiego świata

Był znakomitym malarzem i grafikiem. Jego wpływ na rozwój plakatu jest nie do przecenienia. Żył zaledwie 37 lat, zmagał się z chorobami genetycznymi, potem z alkoholizmem i chorobą weneryczną. Dokumentował życie nocnego Paryża, miasta zabaw i swobody. Symboliczne centrum jego świata nie mieściło się w eleganckich rejonach paryskiej stolicy, a na Montmartrze, tam gdzie legendarny Moulin Rouge.

Henri Toulouse Lautrec. Obraz - Salon przy ulicy Moulins
Salon przy ulicy Moulins

Henri Toulouse Lautrec- obrazy

Obrazy Lautreca dokumentują życie paryskiego świata rozrywki. Pojawiają się na nich często kobiety, których artystyczne występy obserwował i z którymi się zaprzyjaźnił. Yvette Guilbert, Suzanne Valdon i Louise Weber, dzięki temu znalazły swe miejsce w historii szalonego Paryża przełomu wieków. Królowały wtedy rewie, kankan, uważany za niezwykle swobodny taniec, szampan, absynt i zabawa do upadłego. Na obrazach artysty jego bohaterowie i muzy często pokazani są jednak już poza sceną, nie w światłach rampy, a w sytuacjach prywatnych. Lautrec dokumentował prywatny świat paryskiej bohemy.

Henri Toulouse Lautrec.  Obraz - Toaleta
Toaleta

Henri Toulouse Lautrec – plakaty

Ten nowy świat, który dynamicznie zawładnął Paryżem, potrzebował także nowego sposobu komunikowania. Stał się nim plakat. I w tej dziedzinie malarz odnosił niezwykłe sukcesy. Tu artyści występowali w swoich rolach, a zabawa i szaleństwo paryskiej nocy miało być i było dla wszystkich widoczne. Plakaty Lautreca cieszyły się ogromnym powodzeniem, a dziś po przeszło 120 latach, są częścią popkultury. Malowane dla celów komercyjnych były dziełami sztuki użytkowej.

Henri Toulouse Lautrec. Plakat
Plakat
Henri Toulouse Lautrec. Plakat sportowy
Plakat sportowy

Henri Toulouse Lautrec – paryski świat

Choć  myśląc o twórczości Lautreca przywołujemy  najczęściej obrazy świata artystycznego, sceniczne szaleństwa, portrety artystów z dala od świateł sceny, to malował on także inne obrazy. Ten paryski świat to portrety ludzi, który towarzyszyli rozrywkowemu życiu francuskiej stolicy, to  impresje z konnych wyścigów. Tu także malarz potrafił być i bystrym obserwatorem rzeczywistości i jednocześnie artystą pokazującym niewątpliwy talent twórczy.

Henri Toulouse Lautrec. Prtret
Portret
Henri Toulouse Lautrec. Bal du Moulin de la Galete
Bal du Moulin de la Galete

My świat twórczości Toulouse Lautreca, ale i jego Paryż mieliśmy niedawno okazję zobaczyć. W stolicy Francji w Grand Palais odbywa się wielka wystawa poświęcona artyście. Można tam prześledzić jego twórczość i zobaczyć obraz Paryża czasu przełomu wieków), rozrywki i zabawy, ale i nowych trendów w sztuce. Wystawa jest rzeczywiście próbą całościowego pokazania dokonań artysty, a towarzyszą jej także filmy pokazujące klimat epoki.

Wystawa trwa do 27 stycznia 2020 roku. Bilet normalny kosztuje 16 euro. Warto bilety kupić przez internet. Muzeum jest nieczynne we wtorek, w pozostałe dni można je zwiedzać 10-20.

Henri Toulouse Lautrec, Cyrk Fernando
Cyrk Fernando
Henri Toulouse Lautrec. Portret
Portret Justine

Udaliśmy się także na spacer po Montmartrze. Może to chłód i jesień, ale trudno w uliczkach pełnych knajp nastawionych na obsługę turystów dostrzec niezwykły klimat tego miejsca. Na pewno to nie jest taki Paryż jaki widział Lautrec. Ruszyliśmy więc w kierunku Moulin Rouge. Wiatrak, charakterystyczny budynek, to wszystko wyglądało jak na pocztówkach i było dalej dokumentowane przez turystów stojących na ruchliwym skrzyżowaniu. Po drodze minęliśmy dziesiątki sklepów oferujących różnorakie gadżety erotyczne. W tle słychać ruch uliczny. Dzień daje zawsze trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość. A może wieczór, w nocy to miejsce zaczyna przypominać sobie o dawnych, szalonych czasach? Moulin Rouge ciągle zaprasza na rewiowe spektakle, ale tam nie spotkamy już niskiego człowieka bystro przyglądającego się zabawie i pilnie szkicującego kolorowe obrazy. 

Moulin Rouge
Moulin Rouge dziś

Dzień wcześniej oglądaliśmy wystawę poświęconą Leonardo da Vinci.



Booking.com

Related Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *