Zwiedzanie Brzegu z drzewem genologicznym w tle

Brzeg będzie mi się już na zawsze kojarzył z drzewem genologicznym i to nie tylko dlatego, że kilka z nich znalazłam w Muzeum, mieszczącym się w Zamku Piastów Śląskich. Najważniejsze drzewo jest to pierwsze, które musimy zobaczyć, wchodząc na zamek. Zwiedzanie Brzegu rozpoczęliśmy od dokładnego obejrzenia bramy.

Zwiedzanie Brzegu

Rzeźba Anioła Muzeum Piastów Śląskich

Zwiedzanie Brzegu – brama zamkowa

Zamek swój obecny wygląd zawdzięcza renesansowej przebudowie dokonanej przez księcia Fryderyka II. Inspiracją był dla niego Wawel. Sprowadził więc włoskich architektów, którym powierzył prace. Miało to miejsce w XVI wieku. Po śmierci Fryderyka II dzieło przebudowy kontynuuje i kończy jego syn Jerzy II i to jemu właśnie zawdzięczamy bramę wjazdową ozdobioną rzeźbami.

Zwiedzanie Brzegu

Brama z przodkami, ich popiersia są między oknami

Zwiedzanie Brzegu

Twórca bramy z małżonką

Została ona podzielona na trzy części i jak w prawdziwych drzewach genologicznych na samym dole Jerzy II umieścił posągi przedstawiającego jego samego z żoną. Nad nimi są popiersia dwunastu książąt śląskich, a jeszcze wyżej dwunastu pierwszych królów państwa polskiego, łącznie z tymi legendarnymi, czyli Piastem, Ziemowitem, Leszkiem i Ziemomysłem.

Dzięki temu wszyscy przybywający na zamek od razu orientowali się, że jego właściciel pochodzi z królewskiego rodu. Taki był pewnie zamysł twórcy, ale tak naprawdę to wcale nie wiem, czy przechodząc przez bramę zastanawiali się nad tym, jakie postacie i dlaczego ją zdobią. Ale dziś po ponad trzech wiekach, ja Wam o tym piszę i wspominam księcia Jerzego II, więc w jakiś sposób swój cel osiągnął.

Zwiedzanie Brzegu – Zamek Piastów Śląskich trochę historii

Dziś oglądamy zamek po renesansowej przebudowie, ale jego historia jest znacznie starsza. Pierwsze wzmianki o zamku książęcym w Brzegu pojawiły się w 1235 roku. Był on niewielki i prawdopodobnie służył książętom wrocławskim jako miejsce odpoczynku podczas podróży. W 1311 roku powstało księstwo brzeskie, w związku z tym zamek zaczął pełnić funkcję rezydencji książęcej.

Przez długie lata pełnił funkcje centrum kulturalnego. Niestety został zniszczony w 1741 roku przez wojska pruskie. A po przejęciu tych terenów przez Prusy jest celowo niszczony. W 1922 roku przeprowadzono pierwsze prace konserwatorskie. Następne nastąpiły już po II wojnie i trwały bardzo długo, bo od 1966 aż do 1990 roku. Obecnie mieści się tu Muzeum Zamek Piastów Śląskich.

Zwiedzanie Brzegu – Zamek Piastów Śląskich, co widzieliśmy

Niestety nie obejrzeliśmy wspaniałej kolekcji trumien Piastów legnicko-brzeskich, ozdobionych inskrypcjami, lwami, koronami książęcymi. Nie, nie wcale nie byliśmy leniwi. W kryptach prowadzono właśnie prace remontowe. Miały trwać tylko kilka dni. Pech chciał, że właśnie wtedy, jak my się w Brzegu pojawiliśmy. Cóż obejrzymy je innym razem.

Teraz musieliśmy zadowolić się wystawą prezentującą stroje książęce oraz kolekcją śląskiej sztuki. Podobało mi się szczególnie epitafium Heleny Tugendreich von Gersdorff. Na tablicach inskrypcyjnych przedstawiona jest jej historia. Ja ją przeczytałam po polsku i dowiedziałam się, że Helena była starszą córką państwa Gersdorf i zmarła po trzech dniach choroby w wieku 15 lat. Ta część jest szczegółowa, dowiadujemy się dokładnie ile lat dni i godzin żyła Helena.

Zwiedzanie Brzegu

Epitafium, o którym mowa

Jest też część bardziej filozoficzna, która brzmi tak: „Helena Tugendreich już ziemi  powierzona, leży tu śpiąc spokojnie niczym oblubienica Jezusa. Serdeczna pociecha ojca, radość oczu matki, którzy martwią się wielce, że musiała odejść tak spiesznie. Lecz rodzice jej słyszą >>Jeśli mnie kiedyś kochaliście, nie cierpcie teraz, że jestem zasmucona. Bo różyczka, która wygląda tu tak przyjemnie, stoi na wieki jako stokrotka w boskim ogrodzie”.

Wrażenie zrobiła też na nas część nastawy ołtarzowej „Sąd Ostateczny”, pochodząca z 1500 roku, a to z powodu interesującego wizerunku Boga jako wielkiego sędziego i poddających się jego ocenie malutkich ludzików.

Zwiedzanie Brzegu

O tym mowa

Trochę czasu spędziliśmy na malowniczych krużgankach. Porównanie z Wawelem wcale nie jest przesadzone.

Zwiedzanie Brzegu

Krużganki

Do zamku przylega kolegiata św. Jadwigi, ale do niej się nie dostaliśmy, bo można tu wejść przez krypty, w których trwał remont, albo do środka wpuszcza zakonnica, która niestety była nieobecna.

Zwiedzanie Brzegu – kościół parafialny Podwyższenia Krzyża Świętego

Weszliśmy do środka i zachwyciły nas freski. Kościół został wybudowany dla jezuitów w pierwszej połowie XVIII wieku. Twórcą polichromii jest Jan Kuben, jezuita. Przedstawiają one chwałę Krzyża Świętego, misje jezuitów oraz postacie świętych. Kościół jest odrestaurowany, a polichromie uważane są za jedne z najwybitniejszych na Śląsku. Kościół znajduje się tuż obok zamku.

Zwiedzanie Brzegu

Wnętrze kościoła

Zwiedzanie Brzegu Ratusz i Rynek

Obecny Ratusz został zbudowany po wielkim pożarze miasta, który miał miejsce w 1569 roku. Jest uważany za perłę śląskiego renesansu. Wewnątrz jest biuro informacji turystycznej i nawet w sobotę było otwarte. Niestety, w Polsce nie jest to oczywistością. Cóż z tego, kiedy znajdujące się w środku panie były zajęte robieniem makijażu i wcale na nas nie zwracały uwagi. Makijaż był imponujący.

Zwiedzanie Brzegu

Kamienice w Rynku

Zwiedzanie Brzegu – kościół św. Mikołaja

Jego wysokie wieże są widoczne z różnych punktów w mieście, postanowiliśmy więc przyjrzeć mu się bliżej. Jest to pochodząca z końca XIV wieku gotycka bazylika. Została zniszczona w 1945 roku i odbudowana w latach 60-tych. Wnętrze sprawia wrażenie pustego. Obejrzeliśmy zachowane epitafia mieszczańskie oraz gotycki tryptyk z 1500 roku.

Zwiedzanie Brzegu

Kościół św. Mikołaja

Zwiedzanie Brzegu – informacje praktyczne

– nie mieliśmy problemów z zaparkowanie samochodu, miejsce znalazło się tuż przy zamku

– w sobotę zwiedzanie zamku jest bezpłatne

– oba odwiedzone przez nas kościoły były otwarte

– obiad jedliśmy w restauracji w Hotelu Arte, może nie był to tani posiłek, za to smaczny

 



Booking.com

 

Related Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *