Gdzie pojechać w sierpniu?

Przyszła pora na kolejne propozycje wyjazdowe. Tym razem napiszę, gdzie byliśmy w sierpniu, dobrze się tam bawiliśmy i dlatego polecamy Wam te miejsca. Sierpień to łatwy i trudny miesiąc do podróżowania. Z jednej strony dni są jeszcze dość długie, choć coraz krótsze, z drugiej strony to pełnia wakacji. Są problemy ze znalezieniem miejsc do spania. Osobiście nie lubię bardzo zatłoczonych miejsc, co miało wpływ na mój wybór.

Gdzie pojechać w sierpniu? – Zermatt

Zastanawiałam się nad tą propozycją, bo nie jest tania, a właściwie powiedzmy szczerze jest bardzo droga. Szwajcaria sama w sobie jest droga, a w Zermatt ceny szybują pod obłoki. Polecam to miejsce, bo w Zermatt jest pięknie i widoki, którymi się tam cieszyliśmy ciągle mam przed oczami. W Zermatt nie można jeździć samochodem, jest wiele, a nawet całe mnóstwo szlaków o różnym stopniu trudności i są kolejki, które wywożą na całkiem spore wysokości.

Gdzie pojechać w sierpniu

Matterhorn, wszędzie go widać

Gdzie pojechać w sierpniu

Trochę niżej jest zielono

Gdzie pojechać w sierpniu

Wysoko śnieg i mgły

Mały Matterhorn i Zermatt

Wycieczka z widokiem na Matterhorn

Zermatt szlak z Gornergrat

Gdzie pojechać w sierpniu? – Sztokholm

Wspaniale bawiliśmy się podczas naszego sierpniowego wyjazdu do Sztokholmu. Udało nam się zobaczyć miasto, pałac królewski, popływać statkiem, zwiedzić liczne muzea. Pogoda była dość przyjemna, z wyjątkiem pierwszego dnia, świeciło słońce, ale nie było za gorąco. Świetnie bawiliśmy się w skansenie, wrażenie zrobiło na nas muzeum fotografii. Siedzieliśmy też na nabrzeżu, przyglądając się mieszkańcom najbogatszej dzielnicy miasta.

gdzie pojechać w sierpniu

Woda i piękne budynki

gdzie pojechać w sierpniu

O zmroku

gdzie pojechać w sierpniu

W skansenie

gdzie pojechać w sierpniu

Pałac Królewski

Zwiedzanie Sztokholmu początek

Sztokholm Wyspa Muzeów

Sztokholm skansen, muzeum historyczne i fotografie

Sztokholm Pałac Królewski Drottinholm

Gdzie pojechać w sierpniu? – okolice Wałbrzycha

Spaliśmy w Szczawnie Zdroju i był to dobry wybór. Spokojna uzdrowiskowa atmosfera sprzyjała wypoczynkowi. Parki zostały pięknie odnowione. Ale w okolicy znajduje się zamek Książ i to jest obowiązkowy punkt programu. A drugim takim obowiązkowym punktem jest opactwo w Krzeszowie,  piękne barokowe z grobami książąt. Naprawdę wspaniałe.

Gdzie wyjechać w sierpniu

Pijalnia wód w Szczawnie

Gdzie wyjechać w sierpniu

zamek w Książu

Gdzie wyjechać w sierpniu

Opactwo w Krzeszowie

Szczawno – Zdrój to przyjemne miejsce

Książ Księżna Daisy i zamkowe tajemnice

Zwiedzanie opactwa w Krzeszowie, czysty barok

 

 

Gdzie pojechać w sierpniu? – Puszcza Białowieska

Jeśli lubicie zielony i kolor i on Was uspakaja, to Puszcza Białowieska o tej porze roku będzie idealnym miejscem. Szczególnie zielono było w rezerwacie ścisłym, który zwiedza się z przewodnikiem. Ale wycieczka szlakiem orła czy szlak Carska Tropina także dostawczą wielu wrażeń.

Gdzie pojechać w sierpniu

Jest naprawdę zielono

Gdzie pojechać w sierpniu

Carska Tropina

Puszcza Białowieska – rezerwat ścisły

Puszcza Białowieska Carska Tropina i trochę o dzikach

Gdzie pojechać w sierpniu? – Jaczno

My się świetnie bawimy na Jeziorem Jaczno. Podoba nam się kolor wody, łódki, suwalskie krajobrazy. Świetnie tu odpoczywamy jeździmy na rowerach i chodzimy na długie spacery. Bardzo przemawia do nas suwalski krajobraz z tymi wzgórzami i jeziorami.

Gdzie pojechać w sierpniu

Jaczno

Gdzie pojechać w sierpniu

O zachodzie słońca

Jezioro Jaczno – spacer ścieżką przyrodniczą

Related Post

2 thoughts on “Gdzie pojechać w sierpniu?

  • Bardzo podobają mi się zdjęcia ze Szwajcarii. Miałam przyjemność być tam w górach, ale w zimie (w okolicach Savognin) i to na… saneczkach 🙂 Myślę, że sierpień na góry jest super. Np. Tatry po słowackiej stronie – mniej ludzi i dużo szlaków. Szczególnie piękne są Tatry Bielskie, gdzie (przynajmniej kilka lat temu) tłumy jeszcze nie dotarły, a kozice ganiają stadami. W tym roku już mamy zarezerwowane noclegi i lecimy na Rysy ze znajomymi, którzy nigdy jeszcze nie zdobyli tego szczytu.

    A ze Szczawna pochodzę (obecnie mieszkam koło Wrocławia, więc to stare dzieje) i gorąco polecam. Książ oczywiście super, ale warto też wszystkie trasy podziemne pozwiedzać, Starą Kopalnię w Wałbrzychu no i Góry Sowie. No i rzut kamieniem do Czech – np. w Broumovskie Steny.

    Pozdrawiam serdecznie, będę zaglądać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *