Biszkopt z truskawkami

Tak się zastanawiałem czy pisać o truskawkach i szampanie. Kiedyś taki zestaw uchodził  za przejaw dekadencji i wyrafinowania. Jednak zrezygnowałem. Powody są dwa. Pierwszy, bo to banalne, drugi, bo tak w istocie rzeczy to złe połączenie smaków. Przy truskawkach jednak zostanę i zaproponuję coś trochę z babcinej kuchni czyli biszkopt z truskawkami.

Składniki :

– 500 g truskawek

– 500 g mąki pszennej

– 200 g cukru

– 5 jajek

– 2 łyżki masła

– sól

– 4 łyżki cukru pudru

Na początek oddzielamy żółtka od białek. Jajka oczywiście wcześniej myjemy. Etap kolejny to ubijanie sztywnej piany z białek. Dobrze posłużyć się w tym celu robotem kuchennym. Do piany trzeba dodać cukier i żółtka. We wszystkich klasycznych przepisach mówi się by robić to „stopniowo”. OK., można i stopniowo, ale w sumie nie należy się tym zaleceniem zbyt przejmować. Na koniec do masy wędruje mąka i w końcu wszystko musimy wyrobić na gładką masę. Nie zajęło nam to zbyt dużo czasu, a sprawa zaszła już daleko.

Jednak o czymś zapomniałem i zachowałem się jak autor klasycznych przepisów kulinarnych. Znaczy to tyle, że nie zaproponowałem żadnej logistyki. Na początku całego procesu należało bowiem włączyć piekarnik i ustawić temperaturę na 190 stopni. Czas na  truskawki. Owoce myjemy i kroimy na kawałki o wielkości zależnej od naszej fantazji, albo zostawiamy w całości (chyba, ze są naprawdę duuże..,). Teraz potrzebujemy formę do ciasta. Opcje są dwie – albo smarujemy ją masłem, albo wykładamy papierem do pieczenia. Ja preferuję tę drugą. I już półfinał. Masę przekładamy do formy, a na wierzchu układamy owoce. Całość wędruje do piekarnika na 30 – 40 minut ( trzeba zerkać, co się dzieje z ciastem). Kiedy ciasto jest gotowe wykładamy je z pieca i posypujemy cukrem pudrem. Truskawki pewno nieco zatopią się w cieście, ale i tak będzie pysznie.

 

Dodane przez Marcin dnia 2013-07-02

Related Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *